19 marca 2009. Pozornie niewiele działo się od momentu zakończenia spotkania z radnymi i urzędnikami miasta. Z niecierpliwością oczekiwaliśmy na uchwalenie budżetu miasta, by móc efektywnie dyskutować na projektowaniem placu zabaw. Jednak w międzyczasie studenci Politechniki Łódzkiej pod kierownictwem dr inż. Małgorzaty Hanzl (Zakład Projektowania Urbanistycznego Instytutu Architektury i Urbanistyki Politechniki Łódzkiej) tworzyli projekty zagospodarowania placu przy ulicy Lipowej 42/44. Studenci stworzyli siedemnaście wyjątkowych prac, spośród których szacowna Komisja musiała wybrać te najlepsze. W skład komisji weszli: Małgorzata Hanzl, doc. dr. inż. arch. Elżbieta Muszyńska (Politechnika Łódzka, prezes Łódzkiego Oddziału Stowarzyszenia Urbanistów Polskich), prof. dr. hab Marek Janiak (Politechnika Łódzka, prezes Fundacji Ulicy Piotrkowskiej), Romuald Chudzicki (przewodniczący rady osiedla Stare Polesie) oraz przedstawiciele grupy pewnych osób.

Zadanie nie było łatwe, ponieważ każdy uczestnik proponował inne rozwiązania, a kolejne prace były coraz ciekawsze. Pojawiły się więc projekty inspirowane nazwą naszego miasta, których głównym elementem był mały staw z łódkami. Studenci, z czego się należy cieszyć, opierali się również na wzorcach zagranicznych tworząc czasem futurystyczne projekty. Tak było w przypadku projektu autorstwa Roberta Dzikiego, wzorowanego na placu z St. Gallen. Robert zdobył III nagrodę i mimo że projekt nie do końca przystaje do rzeczywistości, w której żyjemy, tak właśnie projektuje się w nowoczesnych metropoliach europejskich i do takich wzorców należy dążyć. II miejsce, po burzliwych dyskusjach przypadło Sykstusowi Kucharskiemu, który starał się stworzyć system pomieszczeń oddzielonych pasami i ścianami zieleni. Wszyscy członkowie Komisji byli zgodni, że to niezwykle ciekawy i obiecujący pomysł.

Większość głosów przypadła jednak Magdalenie Dzikowskiej, przede wszystkim ze względu na innowacyjny pomysł, czystość i plastyczność formy. Pomysł Magdy wyróżniał się spośród innych prostotą i pomysłowością. Według projektu dzieci bawią się i spacerują po wielkich puzzlach różnych rozmiarów i wysokości. Znalazła się ściana, na której można do woli pisać i malować oraz liczne trudno zniszczalne urządzenia placu zabaw.